Dropshipping wciąż działa, chociaż co roku ktoś mówi, że to już koniec. W 2026 roku różnica jest taka: nie wystarczy postawić sklep i czekać na zamówienia. Trzeba dobrze ustawić płatności i wiedzieć, jak to rozliczyć. Inaczej pierwsza wizyta w urzędzie skarbowym może być nieprzyjemnym zaskoczeniem.
W tym artykule pokazujemy jak przyjmować płatności w Polsce i przypominamy od odpowiednim rozliczaniu podatków przy dropshippingu na Shopify.
Jakie metody płatności działają na Shopify w Polsce
Shopify to platforma z Kanady. Część rozwiązań płatniczych, które znasz z USA czy Wielkiej Brytanii, w Polsce wygląda trochę inaczej. Warto to wiedzieć, zanim zaczniesz konfigurować sklep, żeby nie odkryć tego dopiero przy pierwszym kliencie.
Shopify Payments w Polsce
Shopify Payments to wbudowany system płatności Shopify. Jest wygodny, bo nie trzeba podłączać zewnętrznej bramki, a od lutego 2025 roku działa także w Polsce. Obsługuje karty, BLIK, Apple Pay i Google Pay. Przy włączaniu płatności firma przechodzi weryfikację, a potem wszystko rozliczasz w jednym panelu.
Dla większości sklepów dropshippingowych Shopify Payments wystarczy na start. Płatność kartą kosztuje od 1,95% plus 1,20 zł w planie Basic, a w wyższych planach mniej.
Przelewy24 jako dodatkowa bramka
Dla polskiego klienta BLIK to często pierwszy wybór przy płatności. Dziś masz go w samym Shopify Payments, więc do BLIK-a nie potrzebujesz już Przelewy24.
W nowych sklepach nie włączysz Przelewy24 jako metody w Shopify Payments. Możesz za to dodać go obok Shopify Payments jako zewnętrzną bramkę, instalując aplikację Przelewy24. Ma to sens, gdy Twoi klienci chętnie płacą szybkim przelewem z banku. Zanim to zrobisz, policz koszty, bo Shopify dolicza wtedy własną opłatę.
Ile to kosztuje – prowizje
Zanim wybierzesz konfigurację, warto policzyć koszty.
Shopify Payments pobiera prowizję zależną od planu Shopify. Im wyższy plan, tym niższa prowizja. Jeśli nie korzystasz z Shopify Payments jako głównej metody płatności, Shopify nalicza dodatkową opłatę za korzystanie z zewnętrznej bramki. Łatwo o tym zapomnieć na starcie.
Przelewy24 ma własną prowizję, niezależną od planu Shopify. Do tego Shopify dolicza opłatę za zewnętrzną bramkę: 2% w planie Basic, 1% w Grow i 0,6% w Advanced. Przy sprzedaży za 20 000 zł miesięcznie w planie Basic to dodatkowe 400 zł.
Różnica w kosztach zależy od tego, ile sprzedajesz i jaki masz plan. Warto to policzyć na konkretnych liczbach, zanim wybierzesz jeden wariant na stałe. Dokładne porównanie kosztów Shopify i Shopera w złotówkach znajdziesz we wpisie Shoper vs Shopify.
Jak rozliczyć podatki przy dropshippingu
To temat, w którym najwięcej osób popełnia błędy. Nie ze złej woli – po prostu model dropshippingu komplikuje podatki bardziej niż zwykły sklep z własnym magazynem.
Od razu zaznaczamy: nie jesteśmy doradcami podatkowymi ani księgowymi. Poniższe informacje mają charakter ogólny – mają pokazać, na co zwrócić uwagę, a nie zastąpić rozmowę ze specjalistą. Zanim podejmiesz decyzje dotyczące rozliczeń, skonsultuj się z księgowym lub doradcą podatkowym.
VAT przy dostawie z zagranicy
Jeśli towar jedzie prosto od dostawcy (często spoza Unii Europejskiej) do klienta w Polsce, sprawa VAT-u zależy od tego, skąd wysyłany jest produkt i ile jest wart. Przy niskiej wartości przesyłki i sprzedaży do klientów w UE często stosuje się procedurę OSS (One Stop Shop). Dzięki niej rozliczasz VAT z wielu krajów UE w jednej deklaracji – nie musisz rejestrować się osobno w każdym kraju.
Ogólna zasada jest prosta. Ale szczegóły – jak wartość przesyłki, kraj wysyłki, kraj dostawy – mogą całkowicie zmienić sposób rozliczenia.
PIT/CIT – jak liczyć przychód
W dropshippingu nie kupujesz towaru na magazyn. Kupujesz go dopiero wtedy, gdy klient złoży zamówienie. To znaczy, że przychodem jest kwota, którą płaci Ci klient. Kosztem – kwota, którą Ty płacisz dostawcy za ten produkt. Różnica między tymi kwotami to Twoja marża. Od niej płacisz podatek.
Brzmi prosto. W praktyce trzeba jednak mieć porządek w dokumentach. Każde zamówienie powinno dać się połączyć z konkretnym zakupem u dostawcy – żeby nie było wątpliwości przy księgowaniu, do którego zachęcamy skorzystać z usług profesjonalistów.
Obowiązki wobec klienta (Omnibus, zwroty, czas dostawy)
Dyrektywa Omnibus dotyczy też sklepów dropshippingowych. Jeśli robisz promocję, musisz pokazać najniższą cenę produktu z ostatnich 30 dni – nie tylko cenę „przed obniżką” ustawioną chwilę wcześniej. Do tego dochodzi jasna informacja o czasie dostawy. W dropshippingu bywa on dłuższy niż w sklepach z własnym magazynem. I prawo do zwrotu – obowiązuje niezależnie od tego, skąd fizycznie jedzie towar.
Pomijanie tych informacji to ryzyko niezadowolonego klienta. Ale też ryzyko kontroli i kary.
Zaznaczmy jasno: nie jesteśmy specjalistami od podatków. Powyższe informacje to ogólny zarys tematu, a nie porada dopasowana do Twojej sytuacji. Każdy przypadek – kraj dostawcy, wolumen sprzedaży, forma działalności – wygląda inaczej. Konkretne rozliczenie warto skonsultować z księgowym lub doradcą podatkowym, zanim podejmiesz decyzje.
Jak skonfigurować sklep pod dropshipping
Shopify dobrze radzi sobie z automatyzacją tego modelu – jeśli dobrze go skonfigurujesz od początku. Integracja z dostawcą (przez aplikację łączącą Shopify z hurtownią albo platformą typu print-on-demand) pozwala automatycznie przekazywać zamówienia dalej. Nie musisz ręcznie wklejać danych klienta do drugiego systemu.
Dobrze skonfigurowany sklep sam aktualizuje stany magazynowe na podstawie danych od dostawcy. Wysyła klientowi numer przesyłki, gdy tylko dostawca go wygeneruje. I obsługuje zwroty według jasnej ścieżki. Kiedy budujemy sklepy Shopify pod dropshipping, właśnie na tę automatyzację kładziemy największy nacisk. To ona decyduje, czy sklep da się prowadzić samodzielnie, czy każde zamówienie wymaga ręcznej pracy.
Najczęstsze błędy początkujących
- Brak weryfikacji dostawcy przed startem – sprawdź jakość zdjęć, opisy produktów i realny czas realizacji zamówienia u źródła. Trudno to naprawić po pierwszych skargach klientów.
- Cena bez wszystkich kosztów – prowizja płatności, cło, koszt aplikacji. Zbyt niska marża wychodzi zwykle dopiero po pierwszym miesiącu.
- Brak faktur lub paragonów – obowiązek wystawienia dokumentu sprzedaży dotyczy też dropshippingu. Wielu początkujących o tym zapomina.
- Brak polskiej obsługi klienta – zagraniczny dostawca nie odpisze klientowi po polsku. Kontakt i reklamacje i tak spadają na Ciebie.
Każdy z tych błędów kosztuje więcej, jeśli wyjdzie na jaw po miesiącach działania sklepu. Lepiej zaadresować je od razu, na etapie konfiguracji.
Jeśli zakładasz sklep dropshippingowy i chcesz mieć pewność, że płatności i integracje działają dobrze od pierwszego dnia – napisz do nas. Zajmiemy się konfiguracją techniczną sklepu. Kwestie podatkowe i księgowe zostawiamy specjalistom w tej dziedzinie.

